Prawo

Smog czyli wiele hałasu o nic

Luty 22, 2017

Tak jak zima zaskoczyła kierowców, tak samo smog zaskoczył Polaków. I nie ma w tym za grosz przesady, ludzie po prostu zgłupieli. Smog skomplikował życie przede wszystkim rodzicom i podzielił ich na dwa obozy. Na tych co zostają w domu i na tych, którzy pomimo zaleceń organów, postanowili toczyć swoje życie według dotychczasowego rytmu. Na grupach parentingowych rozgorzały dyskusje co robić. I wcale się nie dziwię, bo niby jak wytłumaczyć trzylatce, że niestety nie pójdzie na obiecane sanki, bo powietrze nie jest zbyt czyste. Patrzy przez okno i co? No właśnie nic. Wszystko wygląda tak samo jak wczoraj czy tydzień temu. O co więc tyle hałasu?  Czy godzinny spacer może, aż tak bardzo zaszkodzić? Powietrza nie widać, więc problemu także. Niestety.

Smog w ciąży

Kilka miesięcy temu natknęłam się na wywiad z prof. Fredericą P. Perera z Uniwersytetu Columbia w Nowym Jorku, epidemiolog, która przeprowadziła badania wpływu zanieczyszczonego powietrza na zdrowie dzieci. Badania trwały ponad 12 lat i były prowadzone w Nowym Jorku, Krakowie oraz Chinach. To co jest wyróżnia to sposób w jaki zostały przeprowadzone. Otóż, badaniom zostały poddane kobiety w ciąży (które  nosiły plecaczki z pyłomierzami mierzącymi pył zawieszony PM 2.5), a następnie ich nowonarodzone dzieci. W taki sposób naukowcy chcieli sprawdzić w jaki sposób narażenie przyszłych mam na określone zanieczyszczenia (w tym przypadku były to pyły zawieszone, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i benzo(a)piren) wpływa na zdrowie ich potomstwa. Wnioski są powalające. Kobiety, które w czasie ciąży były narażone na większe zanieczyszczenia w powietrzu rodziły mniejsze dzieci. Natomiast dzieci narażone w fazie płodowej na zanieczyszczenia miały większe problemy z oddychaniem w wieku niemowlęcym. Dzieciaki uzyskiwały także mniejszą ilość punktów w testach na inteligencję niż dzieci, które oddychały czystszym powietrzem. Badania wykazały, że eksponowanie dzieci na zanieczyszczone powietrze również w fazie życia zwiększa ryzyko problemów z oddychaniem, chorób układu oddechowego, astmy, a także infekcji oskrzeli i zapalenia płuc. Czy to nie są wystarczające powody żeby odpuścić sobie spacer kiedy smog dosłownie wisi w powietrzu? Badania prof. Perery wpłynęły na zmianę polityki ochrony powietrza w Nowym Jorku. Czy wywarły one jakikolwiek wpływ w Polsce?

Brutalna prawda

O tym, że w Polsce nie jest najlepiej z powietrzem wiadomo nie od dziś. W 2016 r. Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała raport w sprawie jakości powietrza wskazując najbardziej zanieczyszczone miasta w Europie. Na liście znalazło się 33 (!) polskie miasta, a niektóre z nich mogą zaskakiwać. Jeśli zatem zapragniesz pooddychać świeżym górskim powietrzem, Zakopane może nie być najlepszym wyborem. Niestety. Ustawa smogowa przyjęta w 2015 r. nie rozwiązała problemu. Smog jak był tak jest. Nie uszło to uwadze Komisji Europejskiej, która w grudniu 2015 r. pozwała Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z przekraczaniem (dobowych i rocznych) dopuszczalnych wartości pyłu zawieszonego w powietrzu. Z informacji prasowej wynika, że „Przez co najmniej pięć ostatnich lat, w tym w roku 2014, dobowe dopuszczalne wartości pyłu zawieszonego w powietrzu (PM10) były stale przekraczane w 35 spośród 46 stref jakości powietrza w Polsce. Ponadto w dziewięciu strefach stale przekraczane były również roczne dopuszczalne wartości”. W rzeczywistości jednak, już od 2009 r. Komisja Europejska podejmowała odpowiednie kroki administracyjno-prawne mające zmobilizować Polskę do przyjęcia efektywnych i skutecznych działań w walce o jakość powietrza. Obecnie prawnicy z fundacji Client Earth przygotowują skargę do Komisji Europejskiej w związku z wieloletnim przekraczaniem przez Polskę dopuszczalnych poziomów benzo(a)pirenu, toksycznej substancji rakotwórczej. Wiedziałaś, że jest tak źle?

Dobra zmiana

Kiepska jakość powietrza w Polsce to nie nowość. Oddychamy takim od lat. Jedyne co może zastanawiać to dlaczego boom na smog rozpętał się dopiero teraz, a media tak późno podchwyciły temat. Nie wiem kto lub co za tym stoi. Być może ktoś zarobił grube miliony, ale czy to ważne? Każdy moment jest dobry na zmianę, zwłaszcza jeżeli przekłada się ona na zdrowie nasze i naszych dzieci.

*Całość wywiadu z prof. Perera możesz przeczytać TUTAJ .

You Might Also Like

2 Comments

  • Reply Asia Karol Luty 22, 2017 at 9:21 pm

    Dlatego mieszkam na wsi.. 🙂 Choc niewiem czym palą sąsiedzi… :/

    • Reply mecMama Luty 22, 2017 at 9:30 pm

      Haha czasami lepiej nie widzieć;)

    Leave a Reply